niekonwencjonalne sposoby pozyskiwania klientów

Ten wpis nie będzie o twardych technikach, czy złotych zasadach biznesu. Będzie raczej o intuicji, przepływie energii i wszechświecie, który bacznie obserwuje, słucha i odpowiada.

Bo biznes może mieć różne oblicza i my właśnie o takim bardziej miękkim dzisiaj Wam opowiemy.

Chcemy podzielić się kilkoma historiami, które się nam przydarzyły i z perspektywy czasu możemy Was zapewnić , że nie były one przypadkowe. To jak żyjemy, jakie wartości wyznajemy, jakich ludzi mamy blisko siebie, czym się karmimy, gdzie odpoczywamy, wszystko ma kosmiczne wręcz odzwierciedlenie w naszej rzeczywistości. Takie przyciąganie.

I tak wyobraźcie sobie, że jedziecie na wakacje, do Bukaresztu, w poszukiwaniu marzeń o socrealistycznej i modernistycznej architekturze i trafiacie do Instytutu Polskiego w Bukareszcie, który nomen omen mieści się w pięknej willi z lat 20 tych i tam poza wsparciem turystycznym dostajecie też pierwsze propozycje współpracy, która z czasem przeradza się w coś bardziej trwałego. A wszystko to w atmosferze sympatii, wzajemnego zrozumienia i szacunku. Bukaresztańskie Dziewczyny uwielbiamy z Wami pracować!

Można też co tydzień przekraczać „granicę” polsko-czeską, wspinać się w pocie czoła na lokalny szczyt Javorovy, dla zachowania równowagi, oczyszczenia, zadbania o dusze i ciało i podczas tych cotygodniowych wycieczek obserwować z ciekawością nowo powstający obiekt, by pewnego dnia do niego zajrzeć i poznać tam niesamowitego człowieka! Człowieka, który ma na swoim koncie przełomowe dokonania sportowe, kieruje się bliską nam filozofią czucia, punk biznesem, kocha Beskidy jak my i chce nam zlecić wykonanie interior design. Dali bardzo chcemy to z Tobą zrobić!

Można też pojechać na lekko suchą konferencję, bo warto bywać, nawet jak czasami nie bardzo chce się i poprzez ciąg wydarzeń trafić na porywający wykład człowieka, o którym się wprawdzie nie słyszało, ale o którym chce się teraz słyszeć jak najwięcej, ba chce się go nawet słuchać i współpracować nieprzerwanie.
Wojtek, Ty wiesz, same ochy i achy w naszych sercach na Twój temat!

Można każdy weekend spędzać w górach tych bliższych i dalszych, zdobywać szczyty, poznawać florę, faunę, tradycje, obyczaje i pewnego razu poznać się z ludźmi, którzy tam wyrośli, którzy tam żyją i czują to miejsce jak nikt inny i mają potrzebę pokazania go światu. Grupą przyjaciół tworzą świetny projekt promocji regionu pogranicza i poszukują kogoś kto im to zaprojektuje. I tak rozpoczyna się nasza piękna przygoda z Chłopakami i Dziewczynami z Żywieckiego i trwa nieprzerwanie do dzisiaj. I niech trwa na wieki! Takich historii jest w naszym życiu wiele, pokazałyśmy Wam tylko kilka z nich. Prawda jest też taka, że od napisania tego tekstu mamy już kilka nowych doświadczeń 🙂 Wiemy, że zawsze znajdujemy się w odpowiednim miejscu, które coś dla nas szykuje. I prędzej, czy później dowiemy się co to. Dlatego słuchajcie swojej intuicji, podążajcie za nią, idźcie za porywem, a kiedy czujecie opór przyjrzyjcie się mu. W życiu, jak i w pracy trzeba umieć słuchać, zarówno innych, jak i siebie.

Amen.

 

lub dowiedz się więcej o naszej ofercie